De przywdziewa z namaszczeniem swoją nieśmiertelną ołówkową spódnicę i lekko wiktoriańską, krwiście czerwoną bluzkę. Bang bang...


Dekadencja, nonszalancja, prominencja...

Bohemistyczne od niechcenia, staromodne sukienki, cudowne fryzury, które układa się misternie godzinami, planując i wkładając we włosy miliony wsuwek... aż wychodzą uwspółcześnione, pin-upowe roleczki.


Zobaczcie ten film. Bang bang.